27.03.2014
W związku z coraz większą liczbą pożarów, powstających na skutek wypalania traw, Straż Miejska Mysłowice przypomina, że wypalanie traw jest niedozwolone, a za wykroczenia tego typu grożą surowe sankcje.

Wczesną wiosną, w wyniku pojawienia się obszarów zeszłorocznej wysuszonej roślinności, powstaje doskonałe podłoże palne, wystarczy wtedy chwila nieuwagi (lub co gorsza celowe działanie) i dochodzi do pożarów, których zasięg często przekracza wyobrażenie podpalaczy. Corocznie około 95 % wszystkich pożarów lasów wiązać należy z nieodpowiedzialnością człowieka, w tym z wypaleniem okolicznych łąk i pastwisk. Notowany wiosną każdego roku gwałtowny wzrost liczby niebezpiecznych zdarzeń związany jest ze ślepym przekonaniem o rzekomych korzyściach ekonomicznych, płynących w późniejszym terminie z szybszego odrostu młodej trawy.
Tymczasem, zgodnie z zasadami wiedzy agrotechnicznej wysoka temperatura nie użyźnia gleby, a jedynie ją wyjaławia. Zatem nie jest to skuteczny sposób eliminacji niepożądanych roślin i odnawiania łąk. Tereny, na których prowadzone jest wypalanie traw, stają się na wiele lat pozbawionymi życia pustyniami, a wszelkie występujące na nich formy życia ulegają zniszczeniu.
Dotyczy to bezpośrednio owadów, gadów, płazów, gryzoni, a pośrednio także większych zwierząt: kaczek, zajęcy, kuropatw, bażantów, które szukać muszą nowych miejsc lęgowych.

Średnia temperatura w pożarach traw sięga 700 oC, w takich warunkach związki wielu cennych pierwiastków najzwyczajniej wyparowują. Do zniszczenia roślinności nie potrzeba zresztą wiele – komórki roślinne giną już w temperaturze ok. 50 oC. Uszkodzeniu ulegają rośliny dwuliścienne, ich korzenie i rozety liściowe. Następuje selekcja negatywna, giną trawy, najcenniejsze gatunki ziół. Skutkiem wypalania jest też zniszczenie warstwy próchniczej, flory bakteryjnej i erozja gleby. Prowadzi to do zwiększonej „plenności” chwastów. Wypalona gleba pozbawiona jest możliwości wzbogacania w materię organiczną, a strawione ogniem tereny potrzebują kilku lat na regenerację.
Przepisy dotyczące wypalania traw:
Kodeks Karny
„kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób, albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat”
Kodeks Wykroczeń
„kto nieostrożnie obchodzi się z ogniem lub wykracza przeciwko przepisom dotyczącym zapobiegania i zwalczania pożarów, a w szczególności (…) w lesie lub na terenie śródleśnym albo w odległości mniejszej niż 100 m od granicy lasu:
- roznieca ogień poza miejscami wyznaczonymi do tego celu,
- pozostawia rozniecony ogień,
- wypala wierzchnia warstwę gleby lub pozostałości roślinne
podlega karze grzywny albo karze nagany.”
Ustawa z dnia 28 września 1991 r. o lasach
„w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności: rozniecenia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego, korzystania z otwartego płomienia, wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
- „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”.
- „Kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary podlega karze aresztu lub grzywny”.

źródło: PSP Oświęcim