Dnia 12 marca strażnicy miejscy podczas patrolu dzielnicy Brzezinka otrzymali zgłoszenie od dyżurnego, że w okolicach garaży przy ul. Brzezińskiej leży mężczyzna . Na miejscu zastano starszego mężczyznę w pozycji półleżącej, miał zakrwawioną twarz, był nieprzytomny. [more…]Nie można też było wyczuć oddechu i tętna. Strażnicy natychmiast przystąpili do reanimacji. W trakcie resuscytacji prowadzonej przez st. specjalistę Sebastiana Stachonia jego partner o sytuacji powiadomił dyżurnego, który na miejsce wezwał karetkę Pogotowia Ratunkowego oraz Policję. Reanimację prowadzono do czasu przybycia Zespołu Ratownictwa Medycznego, który na miejscu przejął akcję ratunkową.
Niestety, mimo natychmiast podjętych czynności, po godzinnej walce o życie 59-letni Mysłowiczanin zmarł.
