Notice: Funkcja WP_Object_Cache::add została wywołana nieprawidłowo. Klucz pamięci podręcznej nie może być pusty. Dowiedz się więcej: Debugowanie w WordPressie. (Ten komunikat został dodany w wersji 6.1.0.) in /home/strazmm/domains/archiwum.sm.myslowice.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 5865

STRAŻ NIECH ZAJMUJE SIĘ CZYM INNYM, A NIE MNĄ

Przykład pierwszy: patrol straży zauważył, jak będący pod opieką eleganckiej Pani duży pies załatwił się na chodniku. Gdy Pani zaczęła odchodzić pozostawiając leżące na chodniku psie odchody, strażnik zwrócił jej uwagę. Oburzona stwierdziła, że nie będzie ich sprzątać, a straż niech zajmuje się czym innym, a nie tym.[more…]
Przykład drugi: na ławce pod wiatą przystanku tramwajowego siedzistarszy pan i pali papierosa. Siedzące obok dwie osoby wyszły spod wiaty i stanęły obok. Reakcja starszego Pana na zwróconą uwagę była podobna jak poprzednio, straż niech zajmuje się czym innym, a nie tym.
Gwoli wyjaśnienia podam, że wobec tych osób odpowiednie sankcje karne zostały zastosowane.
Zadania nałożone przez Ustawodawcę na straże gminne dotyczą różnych dziedzin życia. To nie tylko kontrola prędkości z użyciem fotoradarów, o których obecnie tak głośno czy karanie kierowców za złe parkowanie.
Dla zobrazowania spraw jakimi między innymi zajmują się strażnicy, podam kilka przykładów z czym zwracają się do nas mieszkańcy:

  1. ul. Ar. Krajowej – jeden z mieszkańców  wyrzuca gruz poremontowy w pobliżu śmietnika,
  2. mieszkaniec ul. Kosztowskiej nie ma podpisanej umowy na wywóz śmieci i wyrzuca je do lasu,
  3. ul. Bończyka – na klatce schodowej leży nietrzeźwy mężczyzna,
  4. ul. Korfantego – na klatce schodowej jacyś mężczyźni spożywają alkohol,
  5. ul. Różyckiego – nieuprawniony pojazd zaparkowany na miejscu dla inwalidy,
  6. ul. Janowska – przy jednej z posesji biegają bez opieki dwa agresywne psy,
  7. ul. W. Skotnica – wjazd na przystanek autobusowy zablokowany przez zaparkowany w zatoce samochód.

To tylko kilka interwencji zgłoszonych przez mieszkańców i każda została we właściwy sposób załatwiona. Aby przywrócić naruszony porządek prawny trzeba było komuś co najmniej zwrócić uwagę. I to właśnie jest przyczyną formułowania opinii w rodzaju „Straż niech zajmuje się czym innym, a nie mną”. 
Trzeba wyraźnie stwierdzić, że każda osoba, która narusza obowiązujące normy prawne jest sprawcą wykroczenia, a każdy kto czuje się w jakiś sposób poszkodowany, ma prawo zwrócenia się o pomoc do Straży Miejskiej czy Policji.
Jest oczywiste, że pomagając osobie zwracającej się o pomoc, trzeba ukarać chociażby pouczeniem kogoś innego. Często właśnie te osoby, jako sprawcy wykroczenia, chcą aby straż zajmowała się czymś innym i nie przyjmują do wiadomości faktu, że ich zachowanie jest naganne.
Na wstępie poruszyłem sprawę psich odchodów, które po ustąpieniu śniegów są bardziej widoczne i odrażające niż zwykle. W 2012 roku strażnicy podjęli 479 interwencji wobec osób, które nie wywiązały się z obowiązków jakie spoczywają na nich z racji posiadania psa. Sami strażnicy nie są w stanie uporać się z tym problemem, dlatego jest tu niezbędna pomoc mieszkańców. Niejednokrotnie wystarczy zwrócić uwagę sąsiadowi spacerującemu z psem a będzie to bardziej skuteczne niż ukaranie go mandatem. W imię źle pojętej solidarności sąsiedzkiej toleruje się naganne zachowanie takiego sąsiada, a po cichu wyzywamy na niego dopiero wtedy gdy wdepnie się w psie „g….”.
Piotr Kurzac