30-01-2017

Słowo SMOG odmieniane jest znowu we wszystkich przypadkach. Jest to mieszanka wilgotnego powietrza z dymem, a powstaje poprzez skumulowanie się znacznej ilości zanieczyszczeń na niewielkim obszarze.
Jedną z głównych przyczyn okresowego pogarszania się powietrza jest spalanie śmieci w przydomowych paleniskach. Przy spalaniu odpadów w niskich temperaturach – a takie panują w przydomowych piecach – do atmosfery wydobywa się nieoczyszczony dym, zawierający różnego rodzaju szkodliwe substancje. Ponadto spalanie śmieci powoduje osadzanie się w kominie mokrej, szklistej sadzy, która nie tylko go niszczy, ale może być przyczyną zapalenia się jej w przewodzie kominowym.
Inną przyczyną nadmiernego wydzielania się spalin są stare piece grzewcze. Wysłużone kotły grzewcze nie należą ani do ekologicznych ani bezpiecznych, gdyż nie spełniają żadnych europejskich standardów. W wielu przypadkach są też nieprawidłowo używane, gdyż ich konstrukcja pozwala na spalanie dosłownie wszystkiego. Rozwiązaniem, które pozwoli wyeliminować zagrożenie i zminimalizuje powszechne zatruwanie całego środowiska, jest wymiana starych urządzeń na nowe. Wykorzystanie nowych technologii sprawia, że kotły są nie tylko bezpieczniejsze, ale przede wszystkim bardziej ekonomiczne.
Od dnia 1 listopada 2016 r. do 30 stycznia 2017 r. do Straży Miejskiej od mieszkańców wpłynęło 80 interwencji związanych z zanieczyszczaniem powietrza, przy czym 75 interwencji dotyczyło nadmiernego zadymienia a tylko 5 spalania śmieci. Wskazane miejsca były systematycznie kontrolowane, a w większości przypadków stwierdzano, że palono tam drewnem i węglem a przyczyną kilkunastominutowego zadymienia był stary, niewydajny piec. Tylko w czterech przypadkach ujawniono, że spalano w piecach śmieci i w tych przypadkach sprawcy wykroczeń zostali ukarani.
Przy okazji chciałbym też poinformować, że Zarząd Województwa Śląskiego przyjął projekt uchwały antysmogowej. Jednym z najważniejszych założeń uchwały antysmogowej jest wprowadzenie od 1 września 2017 roku zakazu używania paliw, których stosowanie powoduje wysoką emisję trujących substancji do atmosfery, czyli węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz wilgotnego drewna. Sama uchwała nie zakazuje spalania węgla czy drewna, ma spowodować natomiast stosowanie odpowiednich jakościowo paliw stałych w odpowiednich urządzeniach grzewczych.
Straż Miejska ostrzega, że w przypadku stwierdzenia palenia śmieci w nieprzeznaczonych do tego instalacjach grożą sankcje karne wynikające z art. 191 ustawy o odpadach. Grzywna może wynieść nawet 5 tys. złotych.
Piotr Kurzac

