25-08-2016

W dniu 23 sierpnia ok. godz. 1630 dyżurny Straży Miejskiej powiadomiony został o potrąceniu przez samochód osobowy biegającego po ulicy Armii Krajowej psa.
Przybyły na miejsce patrol Straży potwierdził zgłoszenie. Na jezdni, bez ruchu leżał pies, a z rany płynęła krew. Strażnicy opatrzyli rannego pieska po czym przewieźli do lecznicy weterynaryjnej. Niestety, pomimo udzielonej pomocy, z powodu poważnych obrażeń pies zmarł.
Fakt potrącenia psa zauważył kierowca autobusu i to on poinformował o zdarzeniu dyżurnego Straży. Należy w tym miejscu podziękować mu za właściwą postawę, a pasażerom oczekującym na dalszą jazdę za cierpliwość i wyrozumiałość.
Naganne jest natomiast zachowanie kierowcy, który potrącił psa a pomimo tego nie zatrzymał się i nie próbował chociażby udzielić mu pomocy.
Właściciele czworonoga też mogą mieć żal do siebie, że nie upilnowali swego pupila. Istnieje bowiem obowiązek trzymania psa na uwięzi, a o tym chyba zapomnieli.